Wciąż niewiele wiadomo w sprawie wypuszczenia natywnego klienta OnLive dla Linuksa, usługi która pozwoliłby na granie w popularne gry pod pingwinem. Wczoraj morsik doniósł, że jest to już możliwe z wykorzystaniem najnowszego Wine 1.3.27 oraz specjalnej łatki dodającej obsługę części WinAPI - Raw Input.
Brak obsługi tego elementu skutecznie blokowała poprawne działanie klienta OnLive pod Wine, gdyż umożliwia on na zarządzanie komunikatami WM_INPUT pochodzącymi od podłączonych do komputera myszek, klawiatur i innych urządzeń sterujących.
Instalacja Wine 1.3.27 + patch
Oryginalną instrukcję jak skompilować Wine 1.3.27 z odpowiednią latką znadziecie tutaj. Dla leniwych tłumaczenie w pigułce poniżej. W odróżnieniu od oryginału posłużymy się wydaniem 1.3.27 zamiast klonowania repozytorium GIT.
- wget http://ibiblio.org/pub/linux/system/emulators/wine/wine-1.3.27.tar.bz2
- tar -xvjf wine-1.3.27.tar.bz2
- cd wine-1.3.27
- wget http://santyago.pl/files/wine_rawinput_8_8_2011.patch
- patch -p1 < wine_rawinput_8_8_2011.patch
- autoreconf && ./configure --prefix=/usr && make depend && make -j2
- make install
Instalacja klienta OnLive
- wget http://www.onlive.com/d/windows -O OnLive_Setup.exe
- wine OnLive_Setup.exe
Na koniec pozostaje już nam tylko uruchomienie i przyjemna (w zależności od posiadanego łącza) gra.
- wine ~/.wine/drive_c/Program\ Files/OnLive/OnLive.exe
8Mbit w sam raz?
Muszę przyznać, że jak na Wine i 8Mbit łącze da się całkiem przyjemnie pograć. Kto wie, czy natywny klient jest nam jeszcze potrzebny?









Komentarze (8)
morsik / 08 wrz 2011 / 17:33
Nie ma za co (-;
Całkiem przypadkiem wpadłem na tą informację, na wiki Wine napisali też o możliwym błędzie, tylko 180° można "ruszyć" myszką ekran. Błąd znany od dawna w Wine, rozwiązanie nie do końca znane (już było kilka patchy, które jednym błąd rozwiązywały, ale...). Objawia się nie wiadomo dlaczego i nie wiadomo kiedy. Ja miałem przy GTA IV, a gra z tym bugiem jest bardzo niewygodna i praktycznie uniemożliwia grę.
Korneliusz / 08 wrz 2011 / 17:36 Strona www «
Ja użyłem 1.3.27 i wspomnianego błędu nie doświadczyłem :)
Bestia / 17 wrz 2011 / 15:44
Niestety u mnie nadal pojawia się komunikat o braku Raw Input, a oprócz tego mam zbyt wolne łącze. Wine skompilowałem tak jak w opisie z małym wyjątkiem po aplikacji patcha dodałem jeszcze tą komendę:
./tools/make_requests
a póżniej:
./configure --prefix=/usr/local/bin/wine-onlive && make depend && make -j2
Próbowałem także z patchem dla Deus Ex: Human Revolution bez skutku:
» link «
można go znależć w how-to. Z jego pomocą można nawigować po menu przy użyciu myszki, działa również w samej grze. Pomógł mi także w demie Hard Reset ale niestety nie ma wpływu na brak tekstur (z oczywistych powodów).
JC / 20 lis 2011 / 23:54
Ehhh... po wielu godzinach walki nareszcie udało mi się dotrwać do punktu 7- wcześniej musiałem zapoznać mojego Ubuntu z paczkami z 32 bitów, itd. Długa historia, bo co chwilę coś się krzaczyło. Ok, więc teraz do rzeczy, po wklepaniu "make install" wyrzuca mi taką komendę:
mkdir /usr/lib/wine
mkdir: nie można utworzyć katalogu `/usr/lib/wine': Brak dostępu
make: *** [/usr/lib/wine] Błąd 1
Cokolwiek to może znaczyć... Brak uprawnień root'a? Jakieś pomysły?
Korneliusz / 21 lis 2011 / 17:34 Strona www «
Albo brak uprawnień albo miejsce Ci się skończyło. Niewykluczone jednak, że coś na poziomie multiliba
JC / 21 lis 2011 / 18:41
Dziękuję za szybką reakcję. O jakim miejscu mówisz, ponieważ jeżeli chodzi o dysk, to spokojnie mam jeszcze 10gb wolnych, więc to raczej nie to? W jakiej postaci mam w takim razie użyć komendy chmode, tak aby to miało ręce i nogi, bo ja już kompletnie opadłem z sił w walce? Paczki poinstalowane są odpowiednio, chyba z półtora godziny mielił, mielił, ale w końcu efekt był zadowalający. Pozostała już opcja w takim razie "make install". Dodam, że na wine 1.2.3 oczywiście udało się postawić OnLive, aczkolwiek nie startował- czarne okno.
Korneliusz / 21 lis 2011 / 22:14 Strona www «
Jeśli make install wydajesz z poziomu roota i masz taki błąd, to jedyną przyczyną jakiej bym się doszukiwał to niewłaściwe podanie --libdir na etapie configure. Wspomniałeś coś, że masz multiliba (32 i 64bit). W takim przypadku nie wydaje mi się, aby binarki 32bitowe były w usr/lib (prędzej coś na nutę /emul/ia32-linux/usr/lib).
JC / 22 lis 2011 / 15:50
Tak, chciało paczek z 32, bo system mam 64 bitowy, więc ich nie mogło być. Wcześniejszy Wine instalowany był domyślnie z Centrum oprogramowania. Cofnąłem się do punktu 6 i zobaczymy co wyrzuci. Całego loga nie ma co kopiować, bo podejrzewam, że miejsca by nie wystarczyło. Następnie zobaczymy co wyrzuci po make instal jeszcze raz. Zatem po wykonaniu punktu 6 wyrzuca:
Wine build complete.
Krótko: udałem się do punktu 7, ale dodałem przed "make install"... sudo (zadem 7 punkt u mnie wyglądał: "sudo make install". Jakie moje zaskoczenie było, kiedy przeszedłem do "Instalacja klienta OnLive", wykonałem pierwszy krok i wyskoczyło okno Wine informujące mnie o aktualizacji. I szczerze przyznam, że nareszcie wszytko działa jak należy. OnLive uruchamia się bez problemu :) Ni mniej jednak dziękuję za wsparcie i oferowaną pomoc.