Dość już pisania o Apple! Nadszedł czas na to, do czego większość z Was jest już mocno przyzwyczajona, a mianowicie do kolejnej podróży wgłąb rozwojowego środowiska KDE 4.8 SC. Warto również zaznaczyć, że od stabilnej wersji dzieli nas jeszcze ponad trzy miesiące (25 stycznia 2012), a nowości jakie będą w niej gościć to zdecydowanie liczne poprawki wydajności, stabilności i przede wszystkim udogodnień w użytkowaniu. Przeglądając wszystkie zakamarki nie mogłem oprzeć się wrażeniu, które sygnalizuje stan w którym środowisko przestało się gwałtownie rozwijać, zmieniając nasze przyzwyczajenia, gdzie głównie skupiono się nad solidnym dopracowaniu tego co już jest.
Dolphin 2.0 wciąż w powijakach
Wyjątkiem może być tutaj menadżer plików Dolphin o którym pisałem już wcześniej. Co ciekawe, decyzja jego gruntownej przebudowy nie wprowadza aż tak ogromnych zmian jak się spodziewaliśmy. Wciąż zasada jego działania jaki i możliwości przeglądania zasobów naszego dysku pozostaje taka sama. Jedyne moje obawy dotyczą czasu, jaki pozostał do stabilnego wydania KDE 4.8, który może okazać się nie wystarczający do jego ukończenia. Na szczęście w bardzo krótkich odstępach czasu można obserwować kolejne commity, które zbliżają go osiągnięcia pełnoprawnego numeru 2.0.
Co można powiedzieć o nim dzisiaj? Zdecydowanie działa bardzo szybko, gdzie odczytywanie zawartości katalogów i tworzenie podglądów robi naprawdę spore wrażenie. Pomimo implementacji płynnej zmiany rozmiaru ikon oraz ich animacji przemieszczania jaki i płynnego przewijania - wciąż brakuje mu jeszcze wielu podstawowych funkcji. Jeśli odzyska do stycznia swoje główne cechy, będziemy mogli chyba określić go mianem najlepszego menadżera plików, będącego interglacjalną częścią graficznego środowiska pod Linuksa.
Lifting dekoracji okien Oxygen
Drobnym zmianom graficznym uległa domyślna dekoracja okien Oxygen, gdzie zmodyfikowano obszar podświetlania przycisków zamykania, minimalizacji oraz maksymalizacji. Zdecydowano się na większy obrys kolorystyczny, co moim zdaniem przynosi pozytywny wpływ na całokształt.
Jednak drobna zmiana wyglądu to nie wszystko co dla nas przygotowano. Konfiguracja stylu daje nam do ręki możliwość większej kontroli animacji stylu. Zdecydowano się również na rozbicie jego konfiguracji na dwa tryby: podstawowy, który nie będzie straszył mniej doświadczonych użytkowników oraz zaawansowany - pozwalający na ustawienie każdego najmniejszego detalu.
Uproszczona konfiguracja stylu Oxygen
Tryb konfiguracji zaawansowanej
Dodatkowa możliwość konfiguracji zachowania animacji elementów
Większe możliwości konfiguracyjne również dla Okulara
Okular wzbogacił się o dwie dodatkowe opcji konfiguracyjne widoku. Pierwszą z nich jest możliwość ustawienia domyślnego powiększenia dokumentu, co jest dla mnie czymś, czego mi brakowało. Ile razy przeglądając dokumenty PDF musiałem za każdym razem ustawiać ulubione powiększenie. Drugą opcją jest ustawienie procentu nakładania się stron podczas nawigacji klawiszami Page Up / Page Down - chodzi o to, że można ustawić procent przeskoku, na przykład co 1/3 strony.
KWrite oznaczy modyfikowane linie
KWrite przechodzi swój mały renesans, stając się chyba najbardziej zaawansowanym edytorem tekstowym w pigułce. Jedną z ciekawszych zmian, jest oznaczenie nowych linii drobnym paskiem z lewego marginesu w kolorze zielonym, a nowe i zmodyfikowane linie paskiem w kolorze czerwonym. Zmiana naprawdę malutka, ale pozwala nam zorientować się w którym miejscu dokonaliśmy modyfikacji od czasu ostatniego zapisania pliku.
KWrite i oznaczanie zmodyfikowanych linii
Funkcja ta działa również podczas edycji plików źródłowych
KSnapshot i nowy wyzwalacz
Tutaj tylko zmiana kosmetyczna. W przypadku wykonywania zrzutów ekranu z wykorzystaniem czasowego wyzwalacza, dotychczas komunikat pojawiał się na jednolitym pasku w lewym-górnym rogu pulpitu. W obecnej wersji, komunikat umieszczony jest w dymku tematu graficznego po środku ekranu, zmieniając jego kolor w odstępie każdej sekundy.
Ark i obsługa archiwów LHA
Ark jest swoistym kombajnem do tworzenia i wydobywania plików z różnych typów archiwów. Po bardzo długim czasie dorobił się obsługi archiwum LHA, znanego szerzej użytkownikom komputera Amiga.
















Komentarze (9)
Akv / 14 paź 2011 / 22:47
Ogólnie zmiany pozytywne. Dobrze że postanowili doszlifować to co zostało stworzone do tej pory. Dzisiaj zaktualizowałem Kubuntu a wraz z nim KMail do wersji 2. No i niestety masakra - taki bajzel zrobił asystent migracji. Błąd jest znany, opisany, tylko co z tego.
rrh / 15 paź 2011 / 08:12
Akv: bo nie należy się śpieszyć z aktualizacją. :P Ja nauczyłem się czekać ze dwa tygodnie. Co do KMaila, to właśnie wczoraj była o tym wiadomość: » link «
genobis / 15 paź 2011 / 09:56
Ogólnie fajne, chociaż tym razem żadna z nowości mnie nie zainteresowała. Może oprócz zmian w kwrite - ale takie oznaczanie byłoby bardziej przydatne w integracji z systemem kontroli wersji. Bo pewnie jest sporo ludzi takich jak ja, którzy mają zwyczaj kompulsywnego wciskania ctrl+s co kilka sekund, wtedy z oznaczenia zmian nici ;)
szon / 15 paź 2011 / 15:08
W domu używam KDE i na dzień dzisiejszy to już jest dobre środowisko choć drobne problemy jeszcze występują. Natomiast to co mi się w KDE nie podoba to Oxygen. Jest po prostu brzydki. Jedną z pierwszych rzeczy jakie robię to instalacja i konfiguracja Bespina oraz jakiegoś przyzwoitego motywu ikon.
b00rt00s / 15 paź 2011 / 17:01
A czy ark dorobił się wreszcie możliwości ustawiania haseł na archiwa, tworzenia archiw dzielonych na kilka plików lub chociażby poziomu kompresji? Jeśli, nie to jest to dla mnie upośledzony program. Kompletnie nie rozumiem jak można pozostawić tak ważny program z tak dużymi brakami...
Dla mnie w tej chwili jedynym rozwiązaniem tego problemu 7zip i nakładka graficzna j7z.
gedgon / 15 paź 2011 / 21:12
"Jeśli odzyska do stycznia swoje główne cechy, będziemy mogli chyba określić go mianem najlepszego menadżera plików, będącego interglacjalną częścią graficznego środowiska pod Linuksa."
I tak i nie. Dolphin ma kilka fajnych ficzerow (genialny filter bar) i fajnie sie w nim bawi, ale gdy przychodzi do uzycia go we wlasciwym dla menadzerow plikow zastosowaniu to jest dno i dwa metry mulu. Kraszuje jak glupi i jest powolny jak jasna cholera (po czesci z winy Kio). » link «
Korneliusz / 16 paź 2011 / 09:35 Strona www «
Z tego co wiem, w 4.8 będzie to mocno poprawione - w commitach widziałem jakiś opis działania wektorów(?) w KIO.
przemo1934 / 17 paź 2011 / 02:19
przydałaby się możliwość podziału archiwum na części w arku
kwazi / 02 lis 2011 / 12:25
Czy to nowe KDE 4.8 ma mniejsze zapotrzebowanie na procesor względem KDE 4.7.2? Używa juz go ktoś na codzien na desktopie?